Piłka nożna

Mieszko - Chodzież 3-0
Gołuchów - Mieszko 0-1
Mieszko - Pobiedziska 5-1

Żużel

Start - 
Start -
Start - 

Koszykówka

Pogoń - MKK  80-82
MKK - Pogoń  
Akademia G. - MKK 93-95

Piłka ręczna

MKS - KPR 24-36
SPR - Szczypiorniak 31-19
MKS - El_Volt 26-28

Futsal

KS - Wiara Lecha 2-5
Futbalo - KS 2-2
Białystok - KS 10-3

„Krew się we mnie gotuje”. Fajfer spotka się z Sajdakiem w sądzie

Krew się we mnie gotuje – mówi Oskar Fajfer, odnosząc się raz jeszcze do zawirowań ze swoim byłym mechanikiem, Dariuszem Sajdakiem. Sprawa jest już w sądzie.

Krótko trwała współpraca Oskara Fajfera ze znanym mechanikiem, Dariuszem Sajdakiem. Pisaliśmy już wiele tygodni temu, że obaj zamiast spotykać się parku maszyn, widywać będą się w sądzie. Ten drugi zerwał warunki umowy z żużlowcem z Gniezna i obu czeka teraz batalia sądowa. Nic nie wyszło z ugodowego zakończenia sporu.

W Magazynie Speedway Ekstraliga w WP Sportowefakty.pl Fajfer powiedział, że sprawa już trafiła do sądu. – Sprawa trafiła już do sądu, a całością zajmuje się mój prawnik, Jerzy Synowiec. Nie chce już mi się na ten temat mówić, bo krew się we mnie gotuje. Dariusz miał zapłacone za pół roku z góry, a chciał nawet wyciągnąć pieniądze za cały rok. (…) Jego praca ograniczyła się do złożenia motocykli wraz z moim bratem, co teoretycznie można zrobić w 2-3 tygodnie. Był także obecny na treningach za granicą i to wszystko. Sporo nerwów straciłem przez tą sprawę na początku roku. 

15 sierpnia 2023 | 19:18

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *