Piłka nożna

Mieszko - Chodzież 3-0
Gołuchów - Mieszko 0-1
Mieszko - Pobiedziska 5-1

Żużel

Start - 
Start -
Start - 

Koszykówka

Pogoń - MKK  80-82
MKK - Pogoń  
Akademia G. - MKK 93-95

Piłka ręczna

MKS - KPR 24-36
SPR - Szczypiorniak 31-19
MKS - El_Volt 26-28

Futsal

KS - Wiara Lecha 2-5
Futbalo - KS 2-2
Białystok - KS 10-3

Maciej Fajfer oberwał kamieniem od kibiców

Dantejskie sceny działy się po przedwczesnym zakończeniu przez sędziego meczu Wilki Krosno – Stal Gorzów. Od kibiców oberwał m.in gnieźnianin Maciej Fajfer.

Pewnie większość kibiców speedway’a wie, co wydarzyło się w weekend w Krośnie. Po perturbacjach z torem i przedwczesnym zakończeniu zawodów, a co za tym idzie, minimalnej wygranej gorzowian, w furię wpadli miejscowi kibice. W ruch poszły m.in kamienie, a jednym z nich trafiony został gnieźnieński mechanik Maciej Fajfer. – Słabe zachowanie ze strony krośnieńskich kibiców – mówił w magazynie żużlowym w stacji Eleven, Oskar Fajfer. – Poleciały z trybun w stronę naszych busów kamienie. Jeden z nich trafił Macieja (Fajfera – dop.aut.). Niefajnie zostaliśmy pożegnani.

Wychowanek Startu odniósł się także do słabszych ostatnio występów. Przyznał, że kłopoty sprawiają mu ustawienia sprzętu na ekstraligowych torach. – Sporo nowych silników kupiłem, dodatkowo nawiązałem współpracę z nowym tunerem, więc poznaję ten sprzęt. Poza tym błędnie odczytywałem korekty, które powinienem robić. W Ekstralidze mały błąd oznacza, że nie ma ciebie w wyścigu. Czuję jednak, że jestem na dobrej drodze, aby wrócić do dobrych wyników. Brakuje mi niewiele do przełamania – dodaje żużlowiec.

23 maja 2023 | 18:25

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *