Piłka nożna

Mieszko - Chodzież 3-0
Gołuchów - Mieszko 0-1
Mieszko - Pobiedziska 5-1

Żużel

Start - 
Start -
Start - 

Koszykówka

Pogoń - MKK  80-82
MKK - Pogoń  
Akademia G. - MKK 93-95

Piłka ręczna

MKS - KPR 24-36
SPR - Szczypiorniak 31-19
MKS - El_Volt 26-28

Futsal

KS - Wiara Lecha 2-5
Futbalo - KS 2-2
Białystok - KS 10-3

Mieszko nie zwalnia na wiosnę!

Wymarzone otwarcie wiosny notują piłkarze Mieszka. Dziś gnieźnianie pokonali w Środzie Wielkopolskiej miejscową Polonią 4-2 (3-2).

Po zwycięstwie na własnym boisku z rezerwami poznańskiego Lecha, biało-niebiescy potwierdzili, że o zimowej stracie czołowych graczy nikt już nie pamięta. Zajmująca 8.pozycję w tabeli Polonia wydawała się rywalem bardzo wymagającym na własnym boisku, ale i ten egzamin podopieczni Jakuba Ostrowskiego zdali celująco!

Strzelanie zaczęli gnieźnianie. Już w 4.minucie Adrian Kaliszan trafił do siatki gospodarzy i Polonia musiała „gonić” rezultat. Zrobili to na tyle skutecznie, że dwukrotnie pokonali WIktora Beśkę. Autorem obu trafień był lider polonistów Jakub WIlk. Gnieźnianie zdołali na szczęście odpowiedzieć jeszcze przed przerwą. Najpierw goalkeepera miejscowych pokonał najskuteczniejszy w ostatnich meczach Mateusz Molewski w 40.min, a tuż przed przerwą Mieszko wyprowadził na prowadzenie Adam Konieczny. Polonia na wyrównanie dostała szansę w 66.min. gdy sędzia podyktował rzut karny. Wiktor Beśka udowodnił jednak, że nie zapomniał od ostatniego meczu z Lechem jak broni się „jedenastki”. Znów postraszył na tyle skutecznie, że Krzysztof Bartoszak huknął w poprzeczkę. Jak mawia przysłowie „niewykorzystane sytuacje, lubią się mścić”, gnieźnianie postanowili postawić kropkę nad „i” i w 83 min. Mateusz Ławniczak pokazał jak powinno wykorzystywać się takie sytuacje i nie spudłował z 11 metrów. Bezcenne 3 punkty pojechały do Gniezna!

Polonia Środa Wlkp. – Mieszko Gniezno 2:4 (2:3) 

Bramki: Wilk (25`), (35`) – Kaliszan (4`), Molewski (41`), Konieczny (44`), Ławniczak (83`)

fot. Cz.Kościelski/Środa Wielkopolska

 

24 marca 2019 | 19:38

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *