Piłka nożna

Mieszko - Polonia 4-1
Warta - Mieszko 3-3
Mieszko - Polonia 3-2

Żużel

Polonia - Start 49-41
Start - Polonia 36-54
Start - Wilki 29-61

Koszykówka

Noteć - MKK 83-89
MKK - ...
MKK - ...

Piłka ręczna

MKS - Start 21-32
Piotrcovia - MKS 34-31
MKS - Jarosław 24-31

Futsal

KS - Orlik 4-3
KS - ...
KS - ...

Nie ma Dzika na Zmarzlika

Dziś oczy gnieźnieńskich kibiców będą zwrócone w kierunku Daugavpils, a już jutro koncentracja skupi się na Gorzowie Wielkopolskim, gdzie czeka nas wielkie żużlowe święto – Grand Prix Polski. I nie odkryję Ameryki, jeżeli napiszę, że dużo biało-czerwonych kciuków będzie zaciśniętych za Bartosza Zmarzlika.

F16, jak zwykło się o nim mówić, to lokalny matador. Tor w Gorzowie Wielkopolskim zna niczym własną kieszeń, a może i jeszcze lepiej. Myślę, że tym razem w stu procentach to wykorzysta i wskoczy na najwyższy stopień podium. Nie przeszkodzi mu w tym żaden „Dzik”, choć w ostatnim czasie Nicki Pedersen też jedzie bardzo dobrze. Świetną formę prezentuje również Artiom Łaguta. Dlatego właśnie stawiam, że to na szyjach tych trzech zawodników zawisną w sobotni wieczór medale.

A jeżeli chodzi o Polaków, to wierzę również w dobry występ Macieja Janowskiego. To on wydaje się być naszą największą nadzieją medalową, oczywiście obok Bartosza Zmarzlika. Pozostali polscy stali uczestnicy Grand Prix jadą w tym sezonie „w kratkę”, więc nie spodziewałbym się po nich zbyt wiele. Nikogo jednak nie skreślam. A rusz zaskoczą.

I w końcu nasza „dzika karta”. Nie wiem, czego można się spodziewać po Szymonie Woźniaku. Sądzę jednak, że do półfinałów awansuje. Znajomość toru powinna tutaj zaprocentować. Przy okazji ubiegłorocznej edycji Indywidualnych Mistrzostw Polski pokazał, że potrafi się spiąć i wywalczyć tytuł. Kto wie, może i tym razem odegra rolę „czarnego konia”?

Typ na finał:

1. Bartosz Zmarzlik
2. Nicki Pedersen
3. Artiom Łaguta
4. Maciej Janowski

A jakie są Wasze typy na Grand Prix Polski w Gorzowie Wielkopolskim?

Fot. Sandra Rejzner

23 sierpnia 2018 | 22:01

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *