Piłka nożna

Obra - Mieszko 0-3
Mieszko - .......
Mieszko - .......

Żużel

Polonia - Start 49-41
Start - Polonia 36-54
Start - Wilki 29-61

Koszykówka

MKK - Polonia 58-84
Polonia - MKK 89-68
Astoria - MKK 95-98

Piłka ręczna

MKS - Varsovia 39-27
MKS - Ruch 22-21
SPR - MKS 22-31

Futsal

KS - Bojano 3-3
Futbalo - KS 6-1
KS - Futsal 3-3

Oskar Fajfer komentuje dla nas przejście do Stali!

Sezon żużlowy trwa w najlepsze, jednak już bez udziału gnieźnieńskich żużlowców. Pierwszym zawodnikiem, który opuszcza szeregi czerwonoczarnych jest Oskar Fajfer. Udzielił nam pierwszego wywiadu po „porozumieniu” z gorzowską Stalą. 

Ten ruch można było w ciemno przewidzieć. Po spadku do 2.ligi, kapitana Aforti Startu Gniezno nie sposób było zatrzymać na najniższym szczeblu rozgrywek. Ambicje zawodnika sięgają dużo wyżej, co znalazło potwierdzenie wczoraj. Gorzowska Stal oficjalnie poinformowała o „porozumieniu” z gnieźnianinem, więc w przyszłym sezonie na pewno zobaczymy na torach Ekstraligi. Dlaczego Stal? – Możliwych kierunków i opcji było naprawdę dużo – zdradza 28-latek. – W grze były kluby ekstraligowe i pierwszoligowe, ale tutaj nie miałem akurat żadnej wątpliwości. Nie było się nad czym zastanawiać, bo Ekstraliga powinna być celem każdego, kto chce podnosić swoje umiejętności. Ja chcę na kolejny sezon zawiesić sobie wysoko poprzeczkę, a gorzowska Stal będzie wymarzonym miejscem, aby zdobyć kolejne doświadczenie i wskoczyć na jeszcze wyższy poziom. Co zadecydowało akurat, że obrałem ten kierunek? Wiele czynników o tym zadecydowało. Klub niezwykle profesjonalnie podszedł do kwestii mojego zatrudnienia, jednak kluczowy zawsze jest stadion. Przecież to na nim pojadę wiele spotkań ligowych i to on musi mi pasować. Gorzowski stadion taki jest. Lubię jego geometrię, nawierzchnię, więc ten czynnik był niezwykle ważny. Inną kwestią jest kadra. Wiem jakim zestawieniem będzie dysponował klub na nowy sezon, podoba mi się ta koncepcja i uważam, że mogę być jego ważną częścią. 

Oskar Fajfer przychodzi do gorzowskiej Stali w jego niezwykle ważnym momencie. Z klubu odchodzi jego ikona, czyli Bartosz Zmarzlik, więc rolą gnieźnianina będzie próba wypełnienia po nim luki. Internetowe fora już huczą, że jest to niewykonalne, a ruch klubu krytykują. Co na to sam Fajfer? – Jeśli ktoś uważa, że Bartka Zmarzlika można zastąpić, to chyba jest niepoważny. To mistrz świata, zawodnik, który po gorzowskim torze może jeździć z opaską na oczach i nawet z nią, niejednego by pokonał. Porównywanie go ze mną na tym etapie nie ma najmniejszego sensu. Nie ma w polskiej lidze polskiego zawodnika, który mógłby go zastąpić i kropka. Ja mam za zadanie dołączyć do tej grupy, która zostaje w klubie i dorzucać ważne punkty. Stal ma mieć wyrównaną ekipę seniorską i zrobię wszystko, aby nie być gorszym od tych, którzy tutaj jeżdżą już od lat. Wiem co mi przeszkadzało w drugiej fazie sezonu w Gnieźnie i to mamy praktycznie wyeliminowane – kończy ex-kapitan Startu. 

05 sierpnia 2022 | 08:33

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *