Piłka nożna

Mieszko - Polonia 0-3
KKS II - Mieszko 2-2
Mieszko - LKS 2-4

Żużel

Polonia - Start 49-41
Start - Polonia 36-54
Start - Wilki 29-61

Koszykówka

MKK - Polonia 58-84
Polonia - MKK 89-68
Astoria - MKK 95-98

Piłka ręczna

MKS - Varsovia 39-27
MKS - Ruch 22-21
SPR - MKS 22-31

Futsal

KS - Bojano 3-3
Futbalo - KS 6-1
KS - Futsal 3-3

Trzech zawodników Startu z szansą na awans do Grand Prix

22 sierpnia w chorwackim Gorican odbędzie się Grand Prix Challenge. O przepustkę do przyszłorocznego cyklu mistrzostw świata będzie walczyć m.in. trzech zawodników Car Gwarant Kapi Meble Budex Startu Gniezno: Jurica Pavlic, Oliver Berntzon i Timo Lahti. Czy domowy owal będzie atutem Jury? Takie przewidywania ma menedżer Rafael Wojciechowski:

– Nie zawsze gospodarzom sprzyja tor, jak to się okazało ostatnio (podczas meczu Start – Unia, dop. red.). Jurica ma dobry numer startowy. Życzyłbym sobie, by cała trójka stanęła na podium i wywalczyła awans do Grand Prix. Byłaby to niezła niespodzianka. Mówiąc jednak serio, zważając na wyniki w turniejach indywidualnych, to najbardziej stabilny i doświadczony wydaje się być Timo Lahti. Uważam, że także wśród bukmacherów miałby on najlepsze notowania. Całej trójce życzę awansu. Niech wygra najlepszy. Chciałbym, żeby cała trójka osiągnęła jak najlepszy wynik. Może uda mi się coś przewidzieć, że któryś z chłopaków awansuje do Grand Prix – powiedział menedżer Startu Rafael Wojciechowski w magazynie Pitbike Gniezno KXD #SGLive.

Lista startowa:
1. Grigorij Łaguta (Rosja)
2. Krzysztof Kasprzak (Polska)
3. Matej Zagar (Słowenia)
4. Mikkel Michelsen (Dania)
5. Jurica Pavlic (Chorwacja)
6. Nicolas Covatti (Włochy)
7. Oliver Berntzon (Szwecja)
8. Broc Nicol (USA)
9. Adam Ellis (Wielka Brytania)
10. Kevin Woelbert (Niemcy)
11. Timo Lahti (Finlandia)
12. Vaclav Milik (Czechy)
13. Max Fricke (Australia)
14. Andrzej Lebiediew (Łotwa)
15. Dimitri Berge (Francja)
16. Aleksandr Łoktajew (Ukraina)

17. Nick Skorja (Słowenia)
18. Matic Ivacic (Słowenia)

04 sierpnia 2020 | 06:33

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *