Punktował, zbierał piłki i walczył bez kalkulowania. Michał Szydłowski był w ten weekend wyróżniającym się zawodnikiem MKK, pomimo to że grał ze specjalną maską chroniącą złamany niedawno nos. Choć ciężko mówić w takiej sytuacji o komforcie gry, to „gadżet” ten nie...















